Modlitwa, pokuta, nawrócenie

20

Objawiając się w Fatimie w 1917 roku, Matka Boża przekazała trojgu pastuszkom trzy tajemnice, zwane Tajemnicami Fatimskimi. Matka Boża wzywa nas w nich do modlitwy, pokuty i nawrócenia.

Przez wszystkie lata tajemnice te nic nie straciły ze swojego przesłania. Świat nadal potrzebuje dzisiaj pokuty. Szczególnie za grzechy, które obrażają majestat Boży. Jeżeli nie przemienimy swojego życia, ludzkość poniesie dotkliwą karę. Także tą wieczną. Właśnie o tym mówiła Maryja ukazując się Łucji, Hiacyncie oraz Franciszkowi. Maryja pokazywała się trójce pastuszkom co miesiąc, aż do 13 października 1917 roku. Pierwsze objawienie miało miejsce 13 maja 1917 roku. Pokazała w niej wizję piekła, do którego trafiają biedne dusze. Patrząc, dokąd obecnie zmierza świat, widzimy że brak jest nawrócenia, o które prosiła świat Matka Boża w Fatimie. Maryja powtarzała, że jedynie ewangeliczne nawoływanie Jezusa, stawia człowieka w sytuacji zagrożenia wiecznym potępieniem, przed którym Bóg i Maryja pragną nas obronić. To jest ostrzeżenie przed tymi, którzy nam mówią, że piekła nie ma, albo wszyscy będziemy zbawieni. Tymczasem pastuszkom zostało pokazane piekło, jako morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi. Widzieli oni demony i dusze, które jakby były przezroczystymi czartami lub brunatnymi żarzącymi się węgielkami w ludzkich postaciach. Wszędzie było słychać wycie oraz rozpaczliwy krzyk. Na ich sam widok można by ogłupieć i umrzeć ze strachu. Demony miały okropne i obrzydliwe kształty wstrętnych, nieznanych zwierząt. Pastuszkowie mówili potem, że gdyby Matka Najświętsza nie zabrała ich do Nieba, umarliby z lęku i przerażenia. Maryja im powiedziała z dobrocią i ze smutkiem: ,,Widzieliście piekło, dokąd idą dusze biednych grzeszników. Aby ich ratować, Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeśli zrobi się to, co ja wam mówię, wiele dusz zostanie uratowanych, nastanie pokój na świecie…” Maryja powiedziała, że na koniec zatryumfuje Jej Niepokalane Serce. Prosiła także o ofiarowanie się za grzeszników oraz częste odmawianie modlitwy: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.
Drugie objawienie dotyczyło ustanowienia nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca do Niepokalanego Serca Maryi. Miało to być wynagrodzeniem i zadośćuczynieniem za zniewagi wyrządzone Bogu przez grzechy ludzkości. Jest też mowa o konieczności odmawiania różańca, aby zbawić jak najwięcej dusz biednych grzeszników. Maryja powiedziała, że jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, karą dla świata za grzechy ma być wojna, głód i prześladowanie Kościoła oraz Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, poprosiła o poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi oraz o Komunię św. wynagradzającą, w pierwsze soboty miesiąca.
Wreszcie trzecia Tajemnica Fatimska odnosi się ona do „biskupa odzianego w biel”, często interpretowana jako zamach na papieża, męczenników oraz Kościoła cierpiącego. Jest to wizja kary, ogromnej katastrofy oraz wielkiego powrotu dusz do Boga. Pastuszkowie zobaczyli po lewej stronie Matki Bożej nieco wyżej anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; który iskrząc się wyrzucał języki ognia. Wydawało się, że podpalają one świat, lecz gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Matki Bożej w jego kierunku. Anioł wskazując prawą ręką Ziemię, powiedział mocnym głosem: ,,Pokuta, Pokuta, Pokuta!”
Co to oznacza? Maryja upomina ludzkość, aby zmieniła swoje życie i nie zasmucała Boga ciężkimi grzechami. Rozwiązaniem na to jest odmawianie codziennie Różańca Świętego oraz pokutowanie za grzechy. Tym bardziej w dobie narastającego ateizmu, wrogości do religii, gdy coraz więcej ludzi żyje „tak, jakby Boga nie było”. Maryja przypomina nam, że celem ludzkiego życia jest przede wszystkim zbawienie wieczne. Tymczasem grzechy pociągają za sobą określone konsekwencje – w doczesności są nimi wojny, głód, prześladowanie sprawiedliwych, zaś w świecie nadprzyrodzonym kresem grzesznika jest piekło. Zło rozpanoszyło się na świecie, bardzo wiele dusz idzie do piekła, nad ludzkością zawisły kolejne kary. Dlatego będąc tego świadomi, powinniśmy modlić się wynagradzając Bogu grzechy i błagać o nawrócenie biednych grzeszników. Punktem kulminacyjnym tej wynagradzającej ofiary jest Ofiara Krzyża, uobecniająca się w każdej Mszy Św., kiedy Jezus Chrystus oddaje Siebie w ofierze, a my uczestnicząc w niej do tej największej Ofiary dodajemy nasze własne osobiste ofiary – naszego krzyże życia codziennego. Pamiętajmy, że od nas, naszej modlitwy oraz pokuty zależeć będzie, ile dusz zostanie uratowanych oraz jak będzie wyglądał świat za kilka lub kilkanaście lat.
Paweł Pusz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj