Jak przetrwać niepowodzenia?

0
403

Życie każdego człowieka naznaczone jest pasmem sukcesów, ale także porażek i przykrości. Co zrobić, jeżeli przydarzą się lub nieustannie przytrafiają się nam te ostatnie?

Musisz pamiętać o tym, że w jakiejkolwiek byś nie znalazł(a) się sytuacji (choroba Twoja lub najbliższych, rozstanie z ukochaną osobą, utrata pracy, czy przede wszystkim śmierć najbliższej osoby), nie jesteś pozostawiony(a) sam(a) sobie. Właśnie wtedy tym bardziej należy zaufać i powierzyć swój los Bogu. Człowiek z natury chciałby decydować o całym swoim życiu i być panem swojego życia. Co się dzieje, gdy jakaś przykra sytuacja wydarza się bez jego wpływu? Można się domyślić. Nie trudno jest wierzyć w Boga, kiedy wszystko idzie jak z płatka. Problemy zaczynają się wówczas, gdy jesteśmy poddawani różnym próbom. Tym niezależnym od nas. To jest prawdziwy test dla nas. Sprawdzian naszej wiary. Taki sam czas próby przechodził także sam Jezus. Szatan w takiej sytuacji bardzo często chce nam wmówić, że Boga nie ma lub jaki to Bóg, skoro dopuścił do takiej sytuacji. Bazuje na naszym rozgoryczeniu, słabości, załamaniu. Jeżeli będziemy podatni w tym momencie na jego sugestie, automatycznie oddalać się będziemy od Boga (czasem nawet możemy się Jego wyrzec). Szatanowi chodzi o to, aby posiąść naszą duszę. Czasami dochodzi nawet do tego, że człowiek nie zdający sobie sprawy z tego, że w tym momencie toczy się najważniejsza gra w jego życiu (o jego duszę), z poczucia załamania i bezsilności popełnia samobójstwo…

Co zatem zrobić, aby sobie pomóc?
Przede wszystkim nie bój się przyznać przed samym sobą, że jesteś niedoskonały(a). Bóg przecież to wie. Następnie całą Twoją sytuację oddaj Bogu. Bóg jest przy Tobie cały czas, ale tego nie dostrzegasz załamany problemami. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że to właśnie w tych cięższych dla Ciebie sytuacjach jest On bliżej Ciebie. Jezus mówi: ,,Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie” (Mt 11, 28-30).

RED

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here